 |
prywatne forum rodzinne
|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Kasia
Dołączył: 18 Wrz 2006
Posty: 162
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Kalisz/Poznań
|
Wysłany: Czw 16:58, 21 Gru 2006 Temat postu: |
|
|
ale po takich przebojach jakie ja miałam z partnerAMI studniówkowymi to teraz myślę, że rozwiązaniem idealnym było zaproszenie właśnie któregoś z kuzynów.
ech, studniówki to już nie będę miała, ale połowinki - owszem:)
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
tomek
Dołączył: 18 Wrz 2006
Posty: 65
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Czw 23:28, 21 Gru 2006 Temat postu: Chomik smrodek i ciocia Jadzia |
|
|
W piękych czasach beztroskiego dzieciństwa z braciszkiem Markiem "wymusiliśmy" na rodzicach zakup chomiczka do domu. Piękną klatkę temu śmierdzielowi sprawił tato. Zbyt dużo miejsca nie było w domu bo mieszkalismy na 36mkw powierzchni, w dwóch pokojach. Z racji tej przestrzeni mieszkałem z Markiem w jednym pokoju. Ale, że spałem na tzw półkotapczanie i nie było innego miejsca w pokoju, to nasz chomiczek żył sobie w klatce nad moja głową. Stworzonko kochane aktywne było tylko w nocy, bo w dzień spało sobie smacznie z przerwami na produkowanie aromatycznych bobków. Hałas skrobania pazurkami o klatkę pamiętam do dziś, ale to jest pikuś w porównaniu do nuty zapachowej , którą to coś potrafiło wytworzyć. Przypomnę, że wtedy nie było sklepów z zapachowymi wkładami dla chomiczków i innymi wynalazkami, więc co kilka dni rwaliśmy naszemu maleństwu na drobne kawałki gazet przeczytanych przez ojca. Kiedy nadeszły cieplejsze dni mama wpadła na pomysł, że przecież można chomiczka wystawiać na balkon, na czas naszej obecności w szkole. Pomysł sprawdzał się znakomicie do czasu............aż lunął deszcz. Wszyscy wróciliśmy do domu i nagle, po obiadku, a może tuż przed kolacją, ktoś przypomniał sobie o chomiczku. Niestety, okazało się, że deszcz powoduje dziwne zachowanie się tych gryzoni. Zauważylismy, że chomiczki w deszczu zaczynają naśladować niektóre gatunki żółwi lądowych, tzn wpadają w bezruch, a na dodatek odwracają się na plecy. Nasz trochę przesadził z naśladowaniem i byłby pobił rekord w tej dyscyplinie. Postanowiliśmy więc chomiczka uwolnić, gdyż obawialiśmy się, że zapach w bezruchu może być jeszcze gorszy od tego w ruchu.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Maja
Dołączył: 17 Wrz 2006
Posty: 98
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Gdańsk
|
Wysłany: Pią 11:55, 22 Gru 2006 Temat postu: |
|
|
Dobre, dobre . Moja ciocia położyła kiedyś słoik, czy akwarium z chomiczkiem na kaloryfer. Biedaczek nie ruszał się (już), a ciocia myślała, że to dlatego, że w mieszkaniu jest zimno. Niestety, próba ożywienia zdechłego chomika na kaloryferze nie powiodła się.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Paweł
Dołączył: 18 Wrz 2006
Posty: 7
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Czw 17:07, 28 Gru 2006 Temat postu: |
|
|
Zapowiada się ciekawie........
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Paweł
Dołączył: 18 Wrz 2006
Posty: 7
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Czw 17:13, 28 Gru 2006 Temat postu: |
|
|
Jak zapewne zauważyliście mój poprzedni post nie ma w ogóle sensu i tak też jest w rzeczywistości. Jest poprostu wynikiem błędu więc wszystkich urażonych bardzo mocno przepraszam. I w ogóle was pozdrawiam!
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Kasia
Dołączył: 18 Wrz 2006
Posty: 162
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Kalisz/Poznań
|
Wysłany: Czw 19:36, 28 Gru 2006 Temat postu: |
|
|
jakby się uprzeć to ma sens. "zapowiada się ciekawie", czyli "teraz zaczną się opowieści o celowym/przypadkowym uśmiercaniu niewinnych zwierzątek domowych"
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
paulina
Dołączył: 25 Wrz 2006
Posty: 123
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pią 0:32, 29 Gru 2006 Temat postu: |
|
|
pawel, nie przejmuj sie, mysle ze nasza rodzina jest wyrozumiala i tolerancyjna... kochamy Cie i akceptujemy... ...mimo wszystko.......
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Agnieszka Dloniak
Dołączył: 18 Wrz 2006
Posty: 99
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Wiedeń
|
Wysłany: Czw 19:40, 08 Mar 2007 Temat postu: |
|
|
czesc i czolem ..no tak sobie czytam czytam i lezka sie kreci ..tesknie za czasami studniowek, chomiczkow , indianskich sprawdzianow na podworku na wesolej, skreconych nog na " kuzynskich " weekendach , zakochanych moich kolezanek w Tomku )( widzisz Aska obie bylysmy z naszym przystojniakiem na stodniowce i w obu przypadkach ten sam efekt .....zakochanie kolezanki )
Tomala to byla wspaniala studniowka !!!!wielkie dzieki po latach )))
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
fora.pl - załóż własne forum dyskusyjne za darmo
Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group
|